środa, 11 maja 2016

Wyzwanie Komiks - JOKER

Ku uciesze mojego chłopaka, jestem jedną z tych dziewczyn, które zamiast komedii romantycznej wybierają raczej sci-fi, akcję i fantasy. Uwielbiam trochę nieprawdopodobne scenariusze, superbohaterów, zagadki, zawiłą fabułę.

Gdy zobaczyłam jakie wyzwanie szykuje się na Art-Piaskownicy, w sumie długo się nie zastanawiałam. Po prostu usiadłam do stołu i wykonałam pierwszy pomysł jaki przyszedł mi do głowy.

piątek, 8 kwietnia 2016

Torcikowe komplety :)

Ja wiem, że znowu torciki i można mieć ich dość :)
Ale w sumie to jestem z nich dumna, przyłożyłam się bardziej i efekt jest niezły :)

wtorek, 29 marca 2016

Pisekie i kocie breloki :)

Breloki z podobiznami zwierzaków zdecydowanie ostatnio podbiły moje serce. Z pomysłem nosiłam się pewnie ze 2 lata, ale impulsem była Pani Kasia, która zażyczyła sobie brelok z podobizną West Terriera. Pomyślałam, że to może najwyższy czas, no i działam. Powstał już Cavalier - na brelok dla mamity oraz rudy kot na podstawie zdjęcia Pani Darii. Obiecuje więcej, dostałam od was już na fb całą listę ulubionych ras, więc mam co robić :)


poniedziałek, 1 lutego 2016

Tęczowy tort :)

Sa takie wzory, które robisz kolejny i kolejny raz i nadal nie jesteś znudzona. Ulepszasz, wymyślasz, próbujesz, jest co raz ładniej, co raz staranniej i nadal się nie nudzi. Tęczowy tort jest takim wzorem dla mnie.


czwartek, 21 stycznia 2016

Najsłodsze zamówienie ever :)

Zaniedbanie bloga, wynikało ostatnio z kilku spraw, musiałam wyrobić sobie nowy tryb w życiu codziennym, który pozwoli mi na spełnianie noworocznych postanowień (które mają się dobrze!), a także wielu wielu innych rzeczy. W końcu zaczynam żyć nieco bardziej regularnie, więc i na bloga czas znajdę :)

Jeszcze w zeszłym roku napisała do mnie klientka, która zleciła mi spore wyzwanie. Mordowałam się z nimi ładnych kilka dni, stwierdzając raz po raz, że łatwiej lepić mi miniaturki niż figurki 1:1. Ale udało się.


sobota, 28 listopada 2015

Wszyscy lubimy ładne przesyłki :)

W końcu zdałam sobie z tego sprawę. Dokładnie pamiętam ten moment. Dostałam przesyłkę - wygraną w jakimś losowaniu. Tzn nie jakimś. Chodziło o papierosy Vogue. Wiem, że nie ładnie bo śmierdzi itd. Zresztą sama nie palę, ale zrobiłam coś miłego dla bliskich mi palaczy :) Nie o to zresztą chodzi. Chodzi o to, że przesyłka była przepięknie zapakowana. I wtedy to zrozumiałam.

poniedziałek, 23 listopada 2015

Autumn, sweet autumn :)

Dopiero w tym roku zdarzyło się tak, że jesień mi się podoba. Lubię gdy pada, lubię gdy wieje, lubię gdy jest ciemno za oknem. Lubię ubrać kalosze, owinąć się szalikiem i skakać przez kałuże, chociaż mój chłopak dziwnie na mnie wtedy patrzy...